<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Energetyczne kłopoty">
<author_1="Z. Łukowska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="9">
<date="1953-09-15">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Byłoby jeszcze pół biedy, gdybyśmy we dnie nie mieli kłopotów energetycznych. Ale właśnie kiedy z nadejściem zmroku rozjarzają się wszędzie oświetleniowe żarówki, właśnie wtedy we wszystkich niemal zakładach przemysłowych również obserwujemy gwałtowny skok zapotrzebowania. W tych samych krytycznych godzinach szczytu z większym jeszcze bodaj natężeniem zaczynają pracować na wsi młocarnie. Zapotrzebowanie rośnie coraz gwałtowniej, aż... Elektrownie nie są już w stanie uzyskać w danej chwili tyle mocy, by obdzielić energią wszystkich potrzebujących. Napięcie słabnie, niezdolne już do rozruchu wielu maszyn... wreszcie trzeba wyłączać. Czy rzeczywiście trzeba? Obliczono, że gdyby w godzinach wieczornego szczytu każdy drobny odbiorca zgasił tylko jedną 40 watową żarówkę, w sumie zaoszczędzilibyśmy na Dolnym Śląsku energię jednej sporej elektrowni i nie trzeba by już było nikomu wyłączać dopływu prądu. Gdyby... ale niestety jest jeszcze wielu marnotrawców, u których jarzą się wszystkie okna jak latarnia morska. Nie mniej a może jeszcze więcej bywa marnotrawców w zakładach przemysłowych. Istnieje jak wiadomo zakaz używania w godzinach wieczornego szczytu grzejników, żelazek elektrycznych itp., ale w myśl intencji naszego rządu cały wysiłek zakładów zbytu energii zmierza w tym kierunku by nie dopuścić do wyłączeń, by dostarczyć wszystkim odbiorcom niezbędnego minimum energii. Zaspokojenie potrzeb ludności bez uszczerbku dla przemysłu, bez osłabienia tempa jego produkcji możliwe będzie jedynie dzięki zastosowaniu surowych a racjonalnych zasad oszczędności. Chodzi jednocześnie o takie planowe zużytkowanie energii w ciągu całej doby, by wykorzystując w pełni możliwości produkcyjne elektrowni, odciążać je w godzinach szczytu pobierając potrzebną do produkcji energię w innych nie tak przeciążonych godzinach.Jeśli chodzi o oszczędność i planowe zużytkowanie energii zakłady nasze mają jeszcze wiele grzechów na sumieniu.

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
